W swym postępowaniu uczeń Chrystusa ma kierować się troską o to, co jest najlepsze dla innych, a jest to poznanie Chrystusa, ukochanie Go, zwracanie się do Niego. Prawda ta jest dla niego źródłem radości, gdyż wie on, że spoczywa w rękach tak wielkiego Ojca, który obdarza go swoją ojcowską miłością i opieką. Wszystko to służy zrealizowaniu podstawowego celu niniejszej pracy, którym jest w miarę możliwości wszechstronne ukazanie prałatury personalnej jako stosunkowo nowej i wciąż nie do końca znanej struktury prawnej w Kościele. Apostolstwo to jakby oddychanie chrześcijanina: dziecko Boże nie może żyć bez tego duchowego tętna. Święty przekonuje z optymizmem: Bądźcie pewni, że wcale nie jest trudno przemienić pracę w modlitewny dialog. Jednym z nich jest dziecięctwo czy też synostwo Boże, które ksišdz Escriva uczynił również fundamentem duchowości Dzieła. Mamy obowiązek być w pełni chrześcijanami, być świętymi i nie zawieść Boga ani wszystkich tych osób, które od chrześcijanina oczekują przykładu, doktryny.
Kiedy relacje małżonków cechuje prawdziwa miłość i oddanie, pozostają oni otwarci na dzieci. Jak wymownie stwierdza, Chrystusa obchodzi ta praca, którą musimy wykonywać - raz i tysiąc razy - w biurze, w fabryce, w warsztacie, w szkole, w polu, pracując fizycznie czy umysłowo. Świętych, wydany . Św. Warto również zwrócić uwagę na zawód gospodyni domowej. Swoim świadectwem może on również wzbudzać u innych pragnienie Boga. Z miłości do Boga, z miłości do dusz i żeby odpowiedzieć na nasze chrześcijańskie powołanie, musimy dawać przykład.
W części poświęconej członkom Stowarzyszenia wyróżniono trzy ich grupy: przypisanych , supernumerariuszy i numerariuszy , w zależności od zobowiązań do praktyk religijnych . Walka chrześcijanina to radosne zmaganie się, gdyż Chrystus pozostaje zawsze u naszego boku . Sam Święty odznaczał się nadprzyrodzoną radością i był postrzegany przez innych jako człowiek radosny. Musimy postępować w taki sposób, aby inni, widząc nas, mogli powiedzieć: to jest chrześcijanin, ponieważ nie nienawidzi, ponieważ potrafi być wyrozumiały, ponieważ nie jest fanatykiem, ponieważ panuje nad swoimi skłonnościami, ponieważ się umartwia, ponieważ roztacza pokój, ponieważ miłuje. Tak więc szlachetna i autentyczna miłość małżonków domaga się uczciwości i wierności. Pozostaje jeszcze druga droga, tak wąska i stroma, że można poruszać się po niej jedynie pieszo i z trudem. Jak stwierdza św.
Chrześcijanin nie może być egoistą; gdyby nim był, zdradziłby własne powołanie. Josemaria wskazuje, że podstawowym apostolstwem Opus Dei jest przykład własnego życia - będzie to stanowić treść pierwszego paragrafu. Takie oddanie się innym i zapomnienie o sobie Bóg zawsze nagradza dając głęboką radość . Nie będzie solą, jeśli nie nada się do solenia; nie będzie światłem, jeśli przez swój przykład i swoje nauczanie nie będzie dawać świadectwa o Jezusie, jeśli utraci to, co stanowi rację jego życia. Dlatego też apostolstwo nie jest jakimś dodatkiem do chrześcijańskiego życia, lecz pozostaje jego naturalną częścią. Coraz więcej publikacji na temat Opus Dei i św. Radość wydaje się być cechą zagubioną w samym Kościele, a przynajmniej jej istota i autentyczność.
Dla księdza Escrivy było jasne, iż Dzieło nie mogło być ani trzecim zakonem, ani bractwem. Josemaria wskazuje dalej, że autentyczna służba bliźniemu może przyjść jedynie poprzez Serce naszego Zbawiciela . Wielokrotnie wskazuje, że poddanie się woli Bożej jest źródłem radości, to sekret szczęśliwości na ziemi . Chrześcijanin będzie musiał zdać sprawę z apostolstwa uświęcania innych - ksišdz Escriva stawia zatem pytania: Jak się modliłeś za dusze, które zostały ci powierzone? Jak się umartwiałeś za nie? Czy znasz je do głębi? Czy potrafiłeś wyjść naprzeciw ich potrzebom?. Ta część pracy jest o tyle znacząca, że przez przybliżenie początków, charyzmatu i specyfiki działalności Opus Dei umożliwia zrozumienie konieczności poszukiwania odpowiedniej formy prawnej, dzięki której Dzieło mogłoby jak najlepiej służyć Kościołowi przez realizację szczególnych zadań apostolskich i ewangelizacyjnych. Pracował również Chrystus, praca jawi się więc jako rzeczywistość odkupiona i odkupiająca: nie jest tylko przestrzenią, w której człowiek żyje, lecz jest środkiem i drogą do świętości; rzeczywistością, którą można uświęcić i która uświęca. Uznanie swej małości i słabości przed Bogiem jest źródłem radości, oznacza bowiem uznanie się za syna, za dziecko .
Jest Bożym darem dla małżonków, przez który uczestniczą w stwórczej mocy Boga. Uczył on kontemplować czułe i ojcowskie oblicze Boga. W toku przygotowywania przedkładanej pracy okazało się, iż w języku polskim materiały podejmujące zagadnienie prałatur personalnych oraz historię Opus Dei od strony prawnokanonicznej są bardzo nieliczne. - Bądź optymistą. Josemaria wskazuje, że cierpienie, wyrzeczenie jest czymś koniecznym w życiu chrześcijanina. Josemaria napomina bowiem: Mała jest twoja miłość, jeśli nie budzi w tobie żarliwej troski o zbawienie wszystkich dusz. Św.
Jest wypełnianiem obowiązku w każdej chwili, bez szukania wymówek. - Właśnie taką drogą szedł Chrystus, a uczeń nie jest wyżej od Nauczyciela. I sam jest szczęśliwy, ponieważ nigdy nie zajmuje się swoim ja.Zakończenie Św. Święty wskazuje bowiem, iż można spotykać Chrystusa, pozostając w świecie, nie zmieniając swego stanu i wykonywanej pracy zawodowej. Poza literaturą źródłową w prezentowanej pracy wykorzystano również inne publikacje, przede wszystkim z dziedziny prawa kanonicznego, dotyczące problematyki miejsca prałatur personalnych w hierarchicznym ustroju Kościoła. Josemaria dobitnie wskazał na ową możliwość spotykania Chrystusa w codziennych okolicznościach życia: Niebo i ziemia, dzieci moje, zdają się łączyć na horyzoncie. Josemaria wyjaśnia, że nie chodzi o przerywanie pracy modlitwą, ale, poza poświęcaniem codziennie pewnego czasu na modlitwę, o uczynienie godzin pracy, nawet najintensywniejszej, godzinami kontemplacji: kontemplacji pośrodku świata.
O stronie
Celem tego serwisu jest sprawdzenie, na ile komputer radzi sobie z pisaniem sensownych tekstów literackich czy naukowych. Czy dojdzie do tego, że kiedyś w pisaniu komputer zamiast narzędzia stanie się twórcą? Osobiście w to nie wierzymy, ale zawsze warto sprawdzić :)