Wypełniaj swoje obowiązki najlepiej, jak potrafisz, z miłości do Boga i braci. Mamy obowiązek być w pełni chrześcijanami, być świętymi i nie zawieść Boga ani wszystkich tych osób, które od chrześcijanina oczekują przykładu, doktryny. Josemaria wyjaśnia, że nie chodzi o przerywanie pracy modlitwą, ale, poza poświęcaniem codziennie pewnego czasu na modlitwę, o uczynienie godzin pracy, nawet najintensywniejszej, godzinami kontemplacji: kontemplacji pośrodku świata. Konsekwencją wypełniania tego powołania jest dążenie do osobistego uświęcenia człowieka oraz apostolski wymiar Dzieła. Dla ułatwienia redakcji zastosowano w tekście zamiennie nazwy: Prałatura Personalna Świętego Krzyża i Opus Dei, Dzieło oraz popularnie używaną nazwę Opus Dei. Prezentowana praca podejmuje problem prałatur personalnych jako nowej formy w prawodawstwie kościelnym, omawiając go na przykładzie pierwszej i jak dotąd jedynej prałatury personalnej - Opus Dei. Josemaria napomina bowiem: Mała jest twoja miłość, jeśli nie budzi w tobie żarliwej troski o zbawienie wszystkich dusz. Wyodrębnione w ten sposób aspekty pozwolą wskazać, z jakiego źródła może czerpać współczesny chrześcijanin, by doświadczyć prawdziwej radości, która nasyci jego serce.

Bp Portillo przypomina postawę Założyciela wobec ludzi: Nie był człowiekiem ponurym, z rezerwą. Niewątpliwie stymulatorem tych przemian był Drugi Sobór Watykański, który na nowo odkrył i podkreślił wielkie znaczenie laikatu w życiu wspólnoty chrześcijańskiej. Święty wielokrotnie podkreśla: Drogi Boże nie są usłane wyłącznie różami. Josemaria stwierdza: Mnie nie przeraża miłość ludzka, święta miłość moich rodziców, którą posłużył się Bóg, aby dać mi życie. Prałat doradza więc z odwagą: Odnawiaj radość walki, choćbyś przegrał jedną potyczkę. Josemarii, jakim jest radość, pozwoli przybliżyć proste, a jednocześnie bogate nauczanie hiszpańskiego kapłana. Chrześcijanin powinien wykonywać pracę ze świadomością trwania w obecności Boga. Przeciwnie - życzliwość, serdeczność i radość wręcz tryskały z niego - i kontynuuje - chcę zapewnić, że jego życie było przykładem, iż jest człowiekiem, który umie kochać całym sercem i pragnie służyć innym i sprawiać, aby byli szczęśliwi.

Świętość jest szukaniem obecności Boga - niezmiennym obcowaniem z Nim - przez modlitwę i pracę, które się stapiają z sobą w nieustannym dialogu z Panem. Jest służbą na rzecz innych bez oczekiwania jakiejkolwiek rekompensaty. Kontemplowanie Jezusa w Jego obcowaniu z ludźmi będzie pomocą, by uczyć się nieść Chrystusa innym ludziom. Poruszony zostanie także prawny problem Stowarzyszenia Kapłańskiego i wewnętrzne kształtowanie się struktur Dzieła. Josemaria optymistycznie woła zatem: Duc in altum - Wypłyń na głębię! - Pozbądź się tego pesymizmu, który czyni z ciebie tchórza. Doświadczyłem szczęścia zanurzenia się w sercu mojego Ojca . Takie uznanie Dzieła zdaniem Założyciela miało przyczynić się do lepszej realizacji jego podstawowych, wyraźnych już od początku istnienia celów - formacji chrześcijańskiej wiernych i służby Kościołowi. Święty wielokrotnie podkreśla: Drogi Boże nie są usłane wyłącznie różami.

Należy zresztą pamiętać, że z jednej strony w życiu jest radość, a z drugiej cierpienia i przeciwności. .Świadectwo życia Papież Paweł VI w adhortacji o ewangelizacji w świecie współczesnym Evangelii nuntiandi wskazał, że człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami . Upór wobec Boga ma bezpośredni wpływ na stosunki z bliźnimi: taki człowiek będzie traktował bliźniego w sposób wyniosły i niesprawiedliwy. ksišdz Escriva przypomina o owym pragnieniu zbawiania dusz, które płonie w sercu Chrystusa: lud, który szedł za Nim w czasie Jego ziemskiego życia, jeszcze bardziej rozpalał w Nim to pragnienie. Wypełniaj swoje obowiązki najlepiej, jak potrafisz, z miłości do Boga i braci. od kiedy ksiądz Josemar;a Escriv; ujrzał Dzieło podczas rekolekcji w domu zakonnym lazarystów, aż do momentu osiedlenia się założyciela na stałe w Rzymie. Św. Upór wobec Boga ma bezpośredni wpływ na stosunki z bliźnimi: taki człowiek będzie traktował bliźniego w sposób wyniosły i niesprawiedliwy.

śmieszny wygląd... Choć przedstawione nauczanie św. Et laxate retia vestra in capturam - i zarzućcie sieci na połów. Dlatego też ksišdz Escriva przypomina wszystkim chrześcijanom, iż mają być solą i światłem świata. Punktem wyjścia dla służby powinna być świadomość, iż Bóg jest Ojcem, a wszyscy ludzie są Jego dziećmi, a przez to braćmi między sobą. Dlatego właśnie uświęcenie zwyczajnej pracy stanowi trzon prawdziwej duchowości dla nas, którzy - zaangażowani w rzeczywistości ziemskie - chcemy zdecydowanie żyć z Bogiem. Wtedy też - jak pisze ksišdz Escriva - jest czas, by odkryć przed nimi Boski sekret chrześcijańskiego życia, by spróbować przekazać im, poprzez nasze ubogie słowa, to szaleństwo miłości Boga, którą łaska rozlała w naszych sercach. Dlatego też w obliczu cierpienia dla chrześcijanina jedynym lekarstwem jest patrzenie na Chrystusa: Na wszystkie te smutki chrześcijanin ma tylko jedną prawdziwą odpowiedź, odpowiedź, która jest ostateczna: Chrystus na Krzyżu, Bóg, który cierpi i umiera, Bóg, który oddaje nam swoje Serce, przebite włócznią z miłości do wszystkich.

Św. Teksty te cechują się bezpośrednim stylem, często pojawia się forma dialogu, co w rezultacie stanowi wezwanie dla każdego do życia w pełni chrześcijańskiego. Chrześcijanin winien na nowo podejmować ów trud pomagania człowiekowi w zbliżaniu się do Chrystusa i winien podchodzić do tego z radością. Miłować - to znaczy codziennie od nowa rozpoczynać swoją służbę czynami serca. Gdy chrześcijanin ma tę świadomość, może ufnie rozmawiać ze swoim Ojcem: Wiem, że jesteś moim Ojcem, a zawsze widziałem, że małe dziecko całkowicie ufa swojemu ojcu . Występując do biskupa madryckiego o zatwierdzenie Opus Dei jako związku pobożnego, ksiądz Escriv; wiedział, że nie jest to ostateczna forma prawna dla Dzieła, choć wówczas wydawała się najlepsza z możliwych - tym bardziej, że troską Założyciela było to, by pod żadnym pozorem nie upodabniać Dzieła do zgromadzenia zakonnego. W przeciwnym razie ustami będziesz mówił, że naśladujesz Chrystusa, a twoje czyny będą temu przeczyć. Już pierwsze pisma księdza Escrivy zawierały wyraźne wskazania, w jakim kierunku ma się ono rozwijać.


O stronie

Celem tego serwisu jest sprawdzenie, na ile komputer radzi sobie z pisaniem sensownych tekstów literackich czy naukowych. Czy dojdzie do tego, że kiedyś w pisaniu komputer zamiast narzędzia stanie się twórcą? Osobiście w to nie wierzymy, ale zawsze warto sprawdzić :)