Świętość jest gorliwą troską o dusze, która prowadzi do zapomnienia o sobie samym. od kiedy ksiądz Josemar;a Escriv; ujrzał Dzieło podczas rekolekcji w domu zakonnym lazarystów, aż do momentu osiedlenia się założyciela na stałe w Rzymie. Jeżeli chodzi o pierwszy z wymienionych aspektów, w kanonistyce w XX wieku dokonało się znaczące dowartościowanie świeckich i zwiększenie ich udziału w życiu Kościoła. Josemaria - ustanowił nie tylko zjednoczenie ich dusz, ale i ciał. Ustanowione przez Chrystusa małżeństwo jest nierozerwalne: jest świętym znakiem, który uświęca, działaniem Jezusa, który wchodzi w dusze nowożeńców i zaprasza ich, by poszli za Nim, przemieniając całe życie małżeńskie w Bożą wędrówkę po ziemi. Święty kieruje się wyłącznie troską o dusze, interesuje go przede wszystkim ich zbawienie: Wznoszenie wspaniałych budynków?...

W Bogu chrześcijanin odnajduje prawdziwe źródło radości, najpierw tej ludzkiej oraz nadprzyrodzonej. Kodeks Prawa Kanonicznego z roku określał tego typu organizacje jako zrzeszenia wiernych założone w celu wykonywania jakiegoś dzieła zbożnego lub dzieła miłości. Chrześcijanin będzie musiał zdać sprawę z apostolstwa uświęcania innych - ksišdz Escriva stawia zatem pytania: Jak się modliłeś za dusze, które zostały ci powierzone? Jak się umartwiałeś za nie? Czy znasz je do głębi? Czy potrafiłeś wyjść naprzeciw ich potrzebom?. Św. Powołanie chrześcijanina do świętości powinno obejmować zatem wszystkie aspekty jego życia. Jedynie wtedy, gdy postaramy się zgłębić tajniki miłości Boga, tej miłości aż do śmierci, będziemy w stanie oddać się całkowicie innym, nie dając się pokonać trudnościom czy obojętności.

Nie myśl, że będziesz wówczas nieszczęśliwy. Zewnętrzne przejawy miłości powinny się bowiem rodzić w sercu i znajdować swój wyraz w świadectwie chrześcijańskiego postępowania - zaznacza św. Andrzej Derdziuk, problematyka radości jest jednak wciąż za mało obecna w rozważaniach teologów i zwyczajnym nauczaniu Kościoła. W sakramencie pokuty i pojednania, który św. Wymownym pozostaje także stwierdzenie: Jeśli czujemy się wybranymi dziećmi naszego Ojca Niebieskiego, bo nimi jesteśmy, jakże możemy nie być zawsze radośni? - przemyśl to sobie . Czy zatem chrześcijanin, który doświadcza cierpienia, spotykają go trudy, a na jego drodze stają przeciwności, może jednocześnie przeżywać autentyczną, chrześcijańską radość? Czy konieczność wzięcia krzyża, podjęcia umartwienia i wyrzeczenia się siebie nie wyklucza radości? Założyciel Opus Dei w swoim życiu nieustannie doświadczał cierpienia, spotykał się z mnóstwem trudności i przeciwności na drodze rozwoju Dzieła czy też z niezrozumieniem - najdotkliwszym ze strony ludzi Kościoła.

A ponadto na owym duchowym szlaku nie brakuje radości. Czy w ten sposób zamierzasz zachęcić innych, aby poszli za Chrystusem?. Gdy chrześcijanin ma tę świadomość, może ufnie rozmawiać ze swoim Ojcem: Wiem, że jesteś moim Ojcem, a zawsze widziałem, że małe dziecko całkowicie ufa swojemu ojcu . To z kolei złoży się na treść trzeciego rozdziału. Św. W przeciwnym razie ustami będziesz mówił, że naśladujesz Chrystusa, a twoje czyny będą temu przeczyć.

W czasie pobytu w seminarium widziano go przede wszystkim jako człowieka radosnego, z ogromnym poczuciem humoru: To, co najbardziej zwracało uwagę, to był uśmiech - szczery i ujmujący: stanowił on odbicie jego wewnętrznej radości. Postanowił zostać kapłanem. Kiedy rozważa on potrzebę wyrzeczenia, akcentuje, iż nie oznacza to wprowadzania jakiegoś smutku. Jest to zatem świadectwo życia prostego, normalnego, z ograniczeniami i wadami, ale spójnego. Św. Nie będzie solą, jeśli nie nada się do solenia; nie będzie światłem, jeśli przez swój przykład i swoje nauczanie nie będzie dawać świadectwa o Jezusie, jeśli utraci to, co stanowi rację jego życia.

W innym miejscu stwierdza: Ceną każdego chrześcijanina jest przelana za niego zbawcza Krew Jezusa Chrystusa. Teksty te cechują się bezpośrednim stylem, często pojawia się forma dialogu, co w rezultacie stanowi wezwanie dla każdego do życia w pełni chrześcijańskiego. - Jeżeli nie walczysz ze zniechęceniem, najpierw popadniesz w pesymizm, a potem w letniość. .Świadectwo życia Papież Paweł VI w adhortacji o ewangelizacji w świecie współczesnym Evangelii nuntiandi wskazał, że człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami . Rodzice nie powinni przerażać się buntami swoich dzieci. Służba Założyciel Opus Dei zaznacza, że apostolstwo zawsze pozostaje służbą.


O stronie

Celem tego serwisu jest sprawdzenie, na ile komputer radzi sobie z pisaniem sensownych tekstów literackich czy naukowych. Czy dojdzie do tego, że kiedyś w pisaniu komputer zamiast narzędzia stanie się twórcą? Osobiście w to nie wierzymy, ale zawsze warto sprawdzić :)