Nie ma bowiem tak naprawdę prawdziwej miłości - a uczeń Chrystusa ma przecież kochać swego Mistrza - bez ofiary, wyrzeczenia, bez doświadczenia cierpienia, które staje się źródłem prawdziwej radości. Chrześcijanin bowiem należy do Boga i równocześnie przebywa wśród ludzi. Życie chrześcijanina ma polegać na takim postępowaniu, aby nikt nie musiał się go wstydzić, a on przed nikim nie musiał się rumienić. Josemaria dobitnie to zaznacza: A dlaczego, będąc dziećmi Bożymi, mielibyśmy być smutni? Smutek jest osadem egoizmu. Jako ten, który doświadczył krzyża, przypomina swoim duchowym dzieciom o chrześcijańskim sensie cierpienia. .

Najpoważniejszą pracą źródłową wydaną w języku polskim była publikacja Jerzego Korytkowskiego Prałatury personalne. Josemaria pisze: Jeśli chcemy zaprowadzić do Pana innych ludzi, musimy sięgnąć po Ewangelię i kontemplować miłość Chrystusa. Należy jednak dobrze rozumieć ów fragment, bowiem - jak tłumaczy św. Ta powszechność Dzieła już u samych jego początków prowadziła do tego, że w myśli Założyciela konieczna stawała się dla niego taka forma prawna, by jego działalność mogła być jak najszersza. Dla tak pomyślanej instytucji nie nadawała się ani forma zgromadzenia zakonnego, ani podobnego stowarzyszenia. Dlatego walka ucznia Chrystusa powinna być odważna, pełna optymizmu, nie powinna zrażać się przeszkodami, słabościami, choćby były wielkie.

Czy chcemy, czy też nie, stykamy się w tym życiu z cierpieniem i śmiercią. ksišdz Escriva wyraźnie stwierdza: Nie ma w małżeństwie czystej, szczerej i radosnej miłości ludzkiej, jeśli nie praktykuje się tej cnoty czystości, która szanuje misterium seksualności i podporządkowuje je płodności i oddaniu. Natomiast trzeci rozdział pracy omawia przepisy Kodeksu Prawa Kanonicznego z roku dotyczące prałatur personalnych. Ten kochający Ojciec posłał na świat swego Syna, Jezusa Chrystusa, by pocieszał wszystkich zasmuconych, by rozweselił płaczących, by dał im olejek radości zamiast szaty smutku, pieśń chwały zamiast przygnębienia na duchu . Statutami bywały niekiedy dekrety biskupie, uchwały synodalne, a czasem nawet ustawy partykularne, zależnie od władzy, która je wydała i od mocy obowiązującej, jaką im nadała. W innym miejscu stwierdza: Ceną każdego chrześcijanina jest przelana za niego zbawcza Krew Jezusa Chrystusa.

W niniejszej pracy będzie miała miejsce analiza dzieł ksišdz Escrivy pod kątem cnoty radości. Rosną tam także ciernie, które przemieniają się w róże, kiedy stajemy w obecności Boga. Założyciel Opus Dei wyjaśnia, dlaczego jego duchowe dzieci są radosne i zarażają tą radością innych - gdyż nie boją się cierpienia: ich radość wypływa z tego, że nie boją się ani życia, ani śmierci, że nie pozwalają przygnieść się przeciwnościom i starają się przeżywać każdy dzień w duchu ofiary . W ten sposób wszystko może stać się modlitwą, może być drogą uświęcenia, jeśli jest przeżywane w Bożej obecności. W doświadczaniu różnych trudności zaleca zaś odmawianie aktu strzelistego: Niech się dzieje, niech się spełnia, niechaj będzie pochwalona i na wieki wywyższona ponad wszystko najsprawiedliwsza i najukochańsza wola Boża. Co więcej, św.

Jego relacje w małżeństwie i rodzinie powinny odzwierciedlać tę radość w postawie życzliwości, serdeczności, zrozumienia, wzajemnego przebaczenia. Josemaria wskazuje zatem: Apostolstwo chrześcijańskie to nie program polityczny ani alternatywa kulturalna: oznacza ono szerzenie dobra, przekazywanie innym pragnienia miłości, konkretny zasiew pokoju i radości. Uśmiechał się i stale okazywał dobry humor, wszystkim przekazując spokój i radość. Josemaria pisze: Jeśli chcemy zaprowadzić do Pana innych ludzi, musimy sięgnąć po Ewangelię i kontemplować miłość Chrystusa. Trzeci czynnik to uświęcanie poprzez pracę innych ludzi. Sam Święty wyznaje w jednej ze swoich homilii: w swoim życiu zostałem doprowadzony do szczególnie głębokiej świadomości dziecięctwa Bożego.

Otwarcie na Chrystusa konsekwentnie niesie ze sobą świadomość przeznaczenia chrześcijańskiego życia na służbę innym. Josemaria dobitnie wskazał na ową możliwość spotykania Chrystusa w codziennych okolicznościach życia: Niebo i ziemia, dzieci moje, zdają się łączyć na horyzoncie. Jeśli dusza szuka was pięć razy w ciągu dnia, wysłuchajcie jej pięć razy z miłością Chrystusową. Miłość małżonków jest płodna, jest bowiem zdolna wydać na świat nowe życie, uczestnicząc w ten sposób w stwórczej mocy samego Boga. Stąd - jak ksiądz Escriv; zauważał już w roku - dla ukazania powszechnego charakteru Opus Dei jego główna siedziba powinna znajdować się w Rzymie - centrum chrześcijaństwa. Apostoł Narodów, przebywając w więzieniu, zwraca się wymownie do Filipian: Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! .

Josemaria przytacza hiszpańskie przysłowie, które mówi, że zadbana kobieta odciąga mężczyznę od obcych drzwi, wskazując również, że zawsze pozostaje aktualny obowiązek bycia dla siebie miłymi, jak w narzeczeństwie. Jak zaświadcza o tym bp Echevarria, duch Opus Dei, dzięki swojemu rzymskiemu zakorzenieniu i uniwersalności, przystosowuje się do uwarunkowań najbardziej różnych narodów i środowisk, ponieważ - bez pomniejszania cech indywidualnych każdego kraju i osoby - jest ukierunkowany jedynie na uświęcenie życia, obyczajów i pracy niezależnie od tego, kto i w jakim zakątku ziemi mieszka. Prałat Escriva wyznaje w innym miejscu: Służba - jakże lubię to słowo! Służyć mojemu Królowi, a dla Niego wszystkim tym, którzy zostali odkupieni Jego krwią. Jest to zatem świadectwo życia prostego, normalnego, z ograniczeniami i wadami, ale spójnego. Zwłaszcza chrześcijanin, powołany do świętości, który może czuć się zagubiony we współczesnym świecie w natłoku wielu propozycji szczęścia, powinien na nowo zaczerpnąć z Chrystusowego źródła radości. W ten sposób praca staje się apostolstwem, okazją do oddania się innym ludziom, aby objawić im Chrystusa i zaprowadzić ich do Boga.


O stronie

Celem tego serwisu jest sprawdzenie, na ile komputer radzi sobie z pisaniem sensownych tekstów literackich czy naukowych. Czy dojdzie do tego, że kiedyś w pisaniu komputer zamiast narzędzia stanie się twórcą? Osobiście w to nie wierzymy, ale zawsze warto sprawdzić :)