Św. Należy zresztą pamiętać, że z jednej strony w życiu jest radość, a z drugiej cierpienia i przeciwności. Josemarii Pan pozwolił głęboko zrozumieć dar naszego synostwa Bożego. W ten sposób wszystko może stać się modlitwą, może być drogą uświęcenia, jeśli jest przeżywane w Bożej obecności. Jest zawsze pozytywną odpowiedzią w każdym momencie naszego osobistego spotkania z Bogiem. Josemarii pozwala wskazać na źródła radości.

Dla tak pomyślanej instytucji nie nadawała się ani forma zgromadzenia zakonnego, ani podobnego stowarzyszenia. Należałoby więc na nowo odkryć skarb ewangelicznego przesłania o Jezusie Chrystusie, przechowywany w naczyniach glinianych . Josemarii było i pozostaje wyzwaniem trudnym, jest jednak wystarczająco potężne, aby przekształcić życie w światło promieniujące na całe społeczeństwo. Życie chrześcijanina będzie więc przeplatać radość i cierpienie. Uczył on kontemplować czułe i ojcowskie oblicze Boga. Josemaria pisze, że na chrzcie świętym chrześcijanin otrzymuje misję współodkupiania.

Z drugiej strony dokonująca się od lat sześćdziesiątych XX wieku odnowa Kościoła spowodowała wewnątrzkościelną refleksję nad tym, w jaki sposób jego działalność uczynić skuteczniejszą wobec wyzwań współczesnego, coraz bardziej dotkniętego laicyzacją, świata. Miłość małżonków jest płodna, jest bowiem zdolna wydać na świat nowe życie, uczestnicząc w ten sposób w stwórczej mocy samego Boga. Poza literaturą źródłową w prezentowanej pracy wykorzystano również inne publikacje, przede wszystkim z dziedziny prawa kanonicznego, dotyczące problematyki miejsca prałatur personalnych w hierarchicznym ustroju Kościoła. Nauczanie ksišdz Escrivy pozostaje dla współczesnego chrześcijanina bardzo praktyczne. - Ale Krzyż chwalebny, boskie znamię, gwarancję, iż jesteśmy autentycznymi dziećmi Bożymi. Josemarii stanowi osobiste świadectwo życia każdego chrześcijanina, który wyznawaną wiarę potwierdza wpierw czynami.

ksišdz Escriva stawia więc pytanie, czy chrześcijanin podziela z Chrystusem Jego głód dusz?. Ta treść życia codziennego będzie przedmiotem drugiego rozdziału. Apostolstwo to jakby oddychanie chrześcijanina: dziecko Boże nie może żyć bez tego duchowego tętna. By chrześcijanin mógł przyprowadzać innych do Boga, sam musi wpierw czerpać ze źródła Bożej miłości. Jednocześnie zapewnia, iż ten zapał zdobywania dusz, który cię zżera, to nieomylny znak całkowitego oddania się sprawie. Z prawdziwym życiem człowieka w Bogu powinna się łączyć autentyczna radość istnienia.

Założyciel Opus Dei mówi o owej świadomości dziecięctwa Bożego wręcz w sposób radykalny: Niewola albo dziecięctwo Boże: oto wybór naszego życia. Takie oddanie się innym i zapomnienie o sobie Bóg zawsze nagradza dając głęboką radość . Ukazały się również rozważania piętnastu tajemnic różańcowych Różaniec święty, wydane razem z Drogą Krzyżową , gdzie Autor wprowadza czytelnika w poszczególne sceny z życia Chrystusa i Maryi. Św. Chrześcijanin daje przykład wykonując pracę z rzetelnością ludzką i nadprzyrodzoną, i z radosnym poświęceniem. Bóg jawi się więc przede wszystkim jako Ojciec: Bóg jest Ojcem pełnym czułości i nieskończonej miłości .

Josemaria w swoim nauczaniu zaznacza, że każda dusza jest tak samo cenna, dlatego należy odrzucić wzgląd na osoby. W toku przygotowywania przedkładanej pracy okazało się, iż w języku polskim materiały podejmujące zagadnienie prałatur personalnych oraz historię Opus Dei od strony prawnokanonicznej są bardzo nieliczne. Bp Echevarria tak referuje postawę Świętego w tej kwestii: Podczas prac związanych z budową Centralnej Siedziby Opus Dei czuwał nad ich realizacją w zaplanowanych terminach, ale nigdy nie zjawiał się na budowie w czasie przerwy, jaka przysługiwała robotnikom na posiłek. Podstawowym elementem apostolstwa dla św. Zbyt mało jest opracowań pogłębiających to zagadnienie od strony psychologicznej, filozoficznej i teologicznej. Chrześcijanin nie może pozostać obojętny wobec daru bycia dzieckiem tak wielkiego Ojca.


O stronie

Celem tego serwisu jest sprawdzenie, na ile komputer radzi sobie z pisaniem sensownych tekstów literackich czy naukowych. Czy dojdzie do tego, że kiedyś w pisaniu komputer zamiast narzędzia stanie się twórcą? Osobiście w to nie wierzymy, ale zawsze warto sprawdzić :)